piątek, 12 grudnia 2014



Kolejne wiosenne nastroje.

Przez ostatnie dwa tygodnie przygotowywałam prace na wystawę lokalnych artystów. Nie miałam zbyt dużo czasu, by wymyślić coś nowatorskiego, dlatego postanowiłam kontynuować cykl ornamentowanych autoportretów. Tak powstał niewielki tryptyk wiosennych nastrojów.

For the last two weeks I have prepared artworks for exhibition of local artists. I didn't have too much time to create something innovative, so I decided to continue my series of ornamented self-portraits and I painted a little triptych of my spring moods.
 
Wszystkie prace: akryl na papierze, format A4. / All works: acrylic on paper, A4 format.





















Kwiatowe tła przed namalowaniem twarzy. / Floral backgrounds before painting faces.






























Kwiatowe detale. / Floral details.




Używając farb o lekko błyszczącym wykończeniu i malując warstwami, uzyskałam hologramowy efekt. Mimo, że część kwiatowych wzorów została zamalowana, ich lśniąca warstwa jest wciąż w całości widoczna pod odpowiednim kątem.

I painted following layers of a bit shiny paints to get a holographic effect.
 

poniedziałek, 17 listopada 2014




Wiosenny wieczór.

Mój blog w założeniu miał być blogiem po polsku i takim na razie pozostanie, chociaż polskie nazwy miesięcy, w datach ponad postami, coraz bardziej kłócą mi się z widokami i nastrojami zza okna. To takie dziwne - nad moim wpisem widnieje listopadowa data, tymczasem za moim oknem bujnie rozkwita wiosna. Ptactwo harcuje w rozkwieconych drzewach i krzewach. Zapach kwiatów, który ciepłymi wieczorami wlewa się przez uchylone okna do domu, jest tak intensywny i słodki, że czasem aż mdli. Tak się nawdychałam tych wiosenno-kwiatowych inspiracji, że stworzyłam kolejny autoportret, nastrojony australijską pogodą i przyrodą. Autoportret zatytułowałam: Wiosenny wieczór.

I've painted another self-portrait. I call it "Spring evening".

Akryl na papierze, format A3 / Acrylic on paper, A3 format




A oto etapy mojej pracy.
Here are stages of my work. 







czwartek, 6 listopada 2014




Wspomnienie wernisażu.

Our dear guest Wayne did, what I didn't have time to do during the vernissage. He took a few pictures of my models with their portraits.
Nasz drogi gość Wayne uczynił to, na co ja nie miałam czasu podczas wernisażu - sfotografował kilku moich Modeli na tle portretów:

Here is a little epilogue of my series "Faces of Music". I created a few pop-art illustrations from photos of unfinished portraits.

A tu jeszcze taki epilog do serii "Faces of Music". Zamieniłam kilka portretów, sfotografowanych w trakcie pracy, w pop-artowe ilustracje.




sobota, 1 listopada 2014



Faces of Music.

My gallery "Faces of Music" is open now.
Witam winem w galerii moich portretów!





(Click on the pictures to see them in full screen. /Klik na obraz → pełny ekran.)

Chris

Marcus

Greta


Eli

Rhys

 Piotr

 Bruno

 Suzann


Michael

 Gabriella

Gifts from my wonderful guests.
Słodkie i pachnące pamiątki po naszych wspaniałych gościach.

Suzann wręczyła mi torebkę, którą obsiadły australijskie papugi, a w środku cóż za niespodzianka - polskie krówki!